Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 1/1999
Pożegnanie starego roku w ZIW
Zakończenie roku jest też okazją do spotkań towarzyskich. Jedno z takich właśnie spotkań zorganizował dla swoich członków Zarząd Oddziału Związku Inwalidów Wojennych RP w Biłgoraju. 29 grudnia 1998 roku w siedzibie oddziału zebrało się kilkadziesiąt osób, kombatantów, uczestników II wojny światowej, inwalidów wojennych, by korzystając z okazji trwających Świąt Bożego Narodzenia i kończącego się 1998 roku, podzielić się opłatkiem, złożyć wzajemnie najlepsze życzenia, zaśpiewać we wspólnym gronie kolędy a także powspominać minione czasy, zwłaszcza te odleglejsze. Pod ścianą ustawiono choinkę przyozdobioną świecidełkami, na stolikach ustawionych w formie podkowy przygotowano skromny poczęstunek.

W spotkaniu, oprócz zgromadzonych członków ZIW i zaproszonych na uroczystość gości, uczestniczył Burmistrz Miasta Biłgoraja - Stefan Oleszczak. Zwyczajowo już, zebranych powitał Prezes Zarządu Oddziału ZIW RP w Biłgoraju ppłk Andrzej Olszewski, następnie śpiewano kolędy, zwłaszcza te najbardziej znane. Zaczęto łamać kruche płatki opłatka, dzieląc się nim i składając świąteczne i noworoczne życzenia, a później były ciastka, pączki i herbata, a także symboliczna lampka wina z toastem za pomyślność w nowym 1999 roku. Było też kilka niepokojących pytań dotyczących reformy w lecznictwie i wspomnienia. Nie było tym razem oficjalnych przemówień, nie było podsumowań i rozliczeń, toteż szybko zapanował nastrój familiarny. Nic w tym zresztą dziwnego, bo ludzie ci tworzą jedną wielką rodzinę i tak się wzajemnie traktują, ciesząc się każdym spotkaniem, korzystając w miarę możliwości z takich okazji, chociaż niejednokrotnie zdrowie i siły odmawiają posłuszeństwa. Przy okazji prezes, ppłk Andrzej Olszewski, przypomniał zebranym, że w roku 1999 będziemy obchodzić 80 rocznicę założenia związku, i z tej okazji przewiduje się wybicie pamiątkowego medalu, który będzie mógł otrzymać każdy członek, za niewielką opłatą. Kilka godzin spędzonych wspólnie na tym spotkaniu opłatkowym na długi czas pozostanie w pamięci i dołączy do wspomnień tej radośniejszej części życia.

Ryszard Złamański

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: