Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 3/2000
Filantropia po biłgorajsku
czyli o początkach działalności Fundacji - Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej, z prezesem zarządu Andrzejem Kłosińskim, rozmawia Marek J.Szubiak.

Panie prezesie, fundacja otrzymała osobowość prawną z końcem czerwca ubr., już funkcjonuje. O jej powstaniu pisaliśmy w "Tanwi" - jaka jest obecna sytuacja?
W zasadzie nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o strukturę organizacyjną, cały czas jesteśmy związani z BARR i Towarzystwem Gospodarczym w Biłgoraju, korzystamy tu z zaplecza technicznego, sprzętu biurowego i z lokalu. Dzięki grantom z Funduszu Phare i Akademii Rozwoju Filantropii. Kupiliśmy trochę podstawowego sprzętu, komputer, część pieniędzy wydaliśmy na publikacje i płace. Z Akademii Rozwoju Filantropii otrzymaliśmy 16 200 ecu na dofinansowanie kosztów operacyjnych, których trudno uniknąć. Najważniejsze w tej chwili zadanie to zebranie jak największej puli środków na kapitał żelazny. Fundusz Lokalny działa w ten sposób, że gromadzi środki i pomnaża je, to znaczy próbuje inwestować tymczasowo np. w lokaty bankowe. Innych instrumentów inwestowania na razie nie możemy używać, dlatego że niejasna jest sytuacja prawna dotycząca podatku dochodowego stowarzyszeń i fundacji. Uważamy, że interpretacje przepisów są niejasne. Sama formuła funduszu pozwala na inwestowanie w bardzo różne przedsięwzięcia od nieruchomości aż do prowadzenia działalności gospodarczej. To jest przyszłość. W tej chwili mamy około 150 tys. złw lokatach bankowych, mamy też obietnice, że dostaniemy 130 tys. zł., na zasadzie proporcji - złotówka do złotówki. Oznacza to, że Akademia Rozwoju Filantropii posiada ok.2 600 tys. zł. i o te pieniądze będą rywalizowały istniejące Fundusze Lokalne. Jeżeli więc zbierzemy 100 tys. zł, to dodadzą nam z ARF dalsze 100 tys. zł, ale niektóre Fundusze nie wykorzystają swojej szansy ze względu na niewielkie środki własne zgromadzone w wysokości np.30 - 50 tys. zł. Przeznaczona dla nich pula będzie niższa, a różnica może być przeniesiona na nas. Jeżeli zbierzemy 200 tys. zł, to jest szansa otrzymania drugich 200 tys. zł na dofinansowanie kapitału żelaznego. Warunkiem oczywiście jest nienaruszalność kapitału żelaznego przez co najmniej 10 lat. Fundusze Lokalne mają być instytucją stabilną, mają wzrastać ich zasoby i w perspektywie powiedzmy 10 lat ta instytucja ma mieć znaczący wkład w rozwój i zaspakajanie potrzeb społeczności lokalnej. To jest pierwsze zadanie funduszu.

Drugie zadanie ?
Drugim zadaniem jest aktywizowanie społeczności lokalnej. Fundusz ma wspierać te inicjatywy i te pomysły, które zmierzają do zaspakajania potrzeb społeczności lokalnej, co polegałoby na dofinansowaniu niewystarczających funduszy na określone przedsięwzięcia realizowane przez organizacje pozarządowe. Jesteśmy już po rozstrzygnięciu pierwszego konkursu grantowego. Teraz moim zadaniem jest dozorowanie realizacji tych programów i wydawania tych pieniędzy. Podpisaliśmy umowy na 10 nagrodzonych projektów, na łączną kwotę 17 tys. zł., z czego połowa pochodziła ze środków własnych funduszu, a druga połowa z dofinansowania przez Akademię Rozwoju Filantropii w Warszawie (ARF)pilotującą ten program.. Z ARF utrzymujemy stały kontakt a ich wsparcie jest nieocenione, nie mówiąc już o szkoleniach, spotkaniach, czy szerokiej gamie wymiany doświadczeń.

Czy obok konkursów grantowych, wspierania inicjatyw, zamierzacie wprowadzać własne przedsięwzięcia ?
Właśnie takim przedsięwzięciem będzie uruchomienie funduszu stypendialnego dla młodzieży szkół średnich i wyższych z terenu działania Funduszu, czyli powiatu biłgorajskiego i gminy Zwierzyniec. Jest to w naszym przekonaniu sprawa bardzo ważna bo edukacja jest obecnie jedną z pierwszorzędnych potrzeb, w perspektywie wejścia Polski do Unii Europejskiej. Również biorąc pod uwagę różnice w rozwoju gospodarczym pomiędzy wschodnią i zachodnią częścią kraju, różnice pod względem społecznym, zauważamy, że na naszych terenach potrzeba ludzi wykształconych, którzy w przyszłości, w warunkach rynku europejskiego, będą konkurencyjni, potrafią dobrze funkcjonować, tworzyć przedsiębiorstwa i nowe miejsca pracy. Takich ludzi, szczególnie młodych, chcemy wspierać, stąd pomysł utworzenia funduszu stypendialnego. Jest już podjęta uchwała Rady Fundacji o powołaniu Biłgorajskiego Funduszu Stypendialnego, opracowaliśmy regulamin, mamy też obietnice środków. Poza tym mamy jeszcze inne pomysły, ale może za wcześnie jeszcze o tym mówić, gdyż wymagają one przed realizacją porozumień i uzgodnień.

Fundacja jest organizacją pozarządową. Może takie skojarzenie - czy interesujecie się innymi organizacjami i chcielibyście pomóc tym słabszym ?
Trzecim kierunkiem działania, wynikającym z poprzedniego, czyli aktywizacji społeczeństwa, jest nasze zainteresowanie organizacjami pozarządowymi. Chcemy zorganizować spotkanie tych organizacji, jak mówimy trzeciego sektora, przyjmując za pierwszy - samorząd, za drugi - przedsiębiorstwa (biznes).
Organizacje trzeciego sektora muszą mieć wsparcie dwu poprzednich dla działalności prospołecznej i charytatywnej. Według mojego rozeznania, to na terenie Ziemi Biłgorajskiej jest ok.60 organizacji pozarządowych, nie wiemy ile z nich działa efektywnie. Jest to przecież spora rzesza ludzi. Najwięcej mamy klubów sportowych, są organizacje młodzieżowe. Jest trochę organizacji regionalnych, pomocowych i aż 6 kombatanckich. Chcielibyśmy zorganizować forum tych organizacji, opracować model współpracy, gdyż jest wiele spraw wspólnych, moglibyśmy połączyć to ze szkoleniami czy prelekcjami na interesujące tematy. Celem byłoby zachęcenie organizacji do wspólnych działań i współpracy. Organizacje te nie wiedzą o sobie zbyt dużo, niewiele wie o nich społeczeństwo a przecież tam są wartościowi ludzie, którzy chcą coś zrobić i trzeba im pomóc. W naszym pojęciu byłoby to tzw. wyłanianie liderów społeczności lokalnej, zdolnych do realizowania różnego rodzaju inicjatyw.

Filantropia kojarzy się nieodparcie z niesieniem pomocy potrzebującym, również biednym. Czy taką pomoc przewidują zasady funkcjonowania Funduszu ?
Fundusz Lokalny nie wspiera biedy w pojęciu indywidualnym, poza stypendiami nie możemy darować pieniędzy indywidualnym osobom.
Tu filantropia jest rozumiana nie jako dawanie pieniędzy biednym, lecz nieco inaczej, w zupełnie innej płaszczyźnie.

Czy są akcesy od nowych donatorów ?
Mamy obietnice z PZU "Życie". Próbujemy znaleźć pieniądze na działalność sportową. Oczywiście ciągle prowadzimy rozmowy, zachęcamy, poszukujemy nowych form. W przyszłości chcielibyśmy bardziej zintegrować środowisko obecnych i przyszłych donatorów przez organizację różnych imprez dobroczynnych, może połączonych z prezentacją organizacji pozarządowych.

Czy są w planie nowe konkursy grantowe ?
Na wiosnę ogłosimy nowy konkurs grantowy. Zrobiliśmy rozeznanie wśród mieszkańców i samorządów Ziemi Biłgorajskiej, z którego wynika, że potrzeby są różnorodne.
Najwięcej jest potrzeb o charakterze komunalnym, między innymi drogi, czystość, komunikacja w miastach itp, tego jednak nie możemy finansować i nie możemy wyręczać samorządu. Fundusz też jest absolutnie apolityczny, nie finansujemy też organizacji wyznaniowych, partii politycznych, czy przedsięwzięć mających wpływ na wyniki wyborów.

Dziękuję za rozmowę.

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: