Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 3/2000
Miss wybory
Miss Wybory! Miss Wybory! Tą piosenką już po raz piąty, Teatr Poezji i Piosenki, rozpoczął, 5 marca br. w BCK, konkurs Miss Ziemi Bilgorajskiej'2000. W tym roku wybory najpiękniejszej dziewczyny na Ziemi Biłgorajskiej, odbywające się w ramach kwalifikacji do konkursu Miss Polonia, obejmowały panie dorosłe i po raz pierwszy - nastolatki.

Maryla Olejko i Janusz Rosłan, prowadzący imprezę, powitali biłgorajską publiczność, sponsorów i gości, wśród których wymieniono: Zbigniewa Pakułę - przedstawiciela Biura MISS POLONIA, Marka Kiszą - reprezentanta SOPOT TARASY FESTWAL, Stefana Oleszczaka - burmistrza, Katarzynę Rutkowską - Miss Foto w konkursie Miss Polonia'99 i finalistkę Miss Word Super Model w Istambule, oraz Monikę Chmiel -Miss Ziemi Biłgorajskiej'99. Zaprezentowano też jury składające się z przedstawicieli głównych sponsorów, w składzie; Marek Stępień, Henryk Naróg, Sebastian Głowala, Aleksander Bełżek, Jerzy Kłosek, Henryk Janik, Ryszard Blacha, Zbigniew Pakuła i Tadeusz Pisarczyk - sekretarz jury i współorganizator konkursu.

W tym roku do konkursu stanęło osiem dziewcząt, najmłodsza w wieku 17 lat a najstarsza 21 lat. Dziewczyny zaprezentowały się czterokrotnie; po raz pierwszy w "strojach" roboczych firmy JONAR, w ubraniach sportowych firmy INTEX, w strojach kąpielowych i w kreacjach wieczorowych. Do atrakcyjniejszych należała inscenizacja prezentująca ubrania robocze, wykonana przez kandydatki z pomocą aktorów ZGT. Najatrakcyjniejsza była oczywiście prezentacja kandydatek w strojach kąpielowych, gdzie niemal żadnych mankamentów urody ukryć się nie da. Po tej prezentacji jurorzy i publiczność, mieli już wyrobiony pogląd co do hierarchii najpiękniejszych.

Zanim jednak nastąpiła finałowa część konkursu oglądaliśmy popisy artystyczne Zdziczałej Grupy Teatralnej przy BCK, w kilku odsłonach - "Wywiadówka", "Pranie bielizny", "Pędzenie bimbru - Biłgorajskie Dziady". Następnie wystąpił Zespół Śpiewaczy z Rudy Solskiej z repertuarem pieśni ludowych i przebojem "Piejo kury piejo". Karkołomnych wyczynów dokonywał   człowiek - guma Krzysztof Rójek a wspólne i solowe śpiewanie było z dominacją Teatru Poezji i Piosenki. Ponadto kandydatki  poddano  próbie mądrości i intelgencji, polegającej na wybranu właściwych odpowiedzi na dowcipne acz podchwytliwe pytania.

Pojawienie się na scenie Tadeusza Pisarczyka oznaczało ujawnienie werdyktu jury w konkursie Miss Ziemi Biłgorajskiej '2000. W konkursie Miss Nastolatek: II Wicemiss została Agnieszka Lisiecka, I Wicemiss została Agnieszka Pokrywka a Miss Nastolatek wybrano Iwonę Rzęsę. Iwona ma 17 lat, jest biłgorajanką, uczennicą LO im. ONZ, mierzy 165 cm wzrosu, a pozostałe wymiary to:86x60x88. interesuje się sportem i tańcem. W nagrodę Iwona otrzymała rower górski. W Konkursie Miss
IV Wicemiss została Anna Dobosz. III Wicemiss została Aldona Krzemiędak. II Wicemiss została Izabela Hula. I Wicemiss wybrano Agnieszkę Sprysak.
Miss Ziemi Biłgorajskiej '2000 ogłoszono Beatę Magdziarz, która otrzymała  też  szarfę  Miss Publiczności i Miss Foto. Była więc zadziwiająca zgodność gustów co do urody Beaty. Nowa Miss oprócz korony, otrzymała w nagrodę telefon komórkowy, radiomagnetofon i aparat fotograficzny -jako nagrody główne. Beata ma 18 lat, jest również biłgorajanką, przy wzroście 170 cm pozostałe wymiary to; 90x66x90, oczy ma zielone a uśmiech szczery co oznacza pogodę ducha. Beata jest uczennicą Liceum Zawodowego w Biłgoraju.

Nowa Miss, tuż po opadnięciu konkursowych emocji, wyraźnie wzruszona, powiedziała nam;
Bardzo się cieszę z tego sukcesu. Tylu szarf się nie spodziewałam.
Tej najważniejszej również ?
Właśnie tej najważniejszej! Jestem zaskoczona. Myślałam, ze to nie ja będę, ze może któraś z koleżanek, są bardzo ladne, sympatyczne. Atmosfera byla bardzo dobra, świetnie współpracowałyśmy, każda każdej pomagała na ile mogta. Konkursy to świetna zabawa i tak to traktuję.

Już Pani startowała w konkursie Miss?
Startowałam po raz trzeci. Mając 16 lat startowałam po raz pierwszy i zostałam I Wicemiss a w ubiegłym roku zostałam Miss Gracji i jeszcze nie miałam 18 lat.

Teraz już Pani ma i co dalej ?
Wezmę udział w półfinale w Lublinie. Postaram się zaprezentować jak najlepiej, choć dalszych sukcesów  się  nie spodziewam.

Nie chciałaby Pani zostać np. modelką ?
Na modelkę jestem za niska. Chciałabym po ukończeniu liceum zawodowego zostać dobrą fryzjerką i mieć swój zakład. Poza tym lubię pokazy mody i pokazy fryzjerskie.

Ma Pani chłopaka - może zazdrosny ?
Mam chłopaka, bardzo się cieszy, nie jest zazdrosny, jest wspaniały i bardzo mi pomagał.

Cieszy się Pani z nagrody ?
Oczywiście !

Dziękuję za rozmowę.

Miss Nastolatek Iwona Rzęsa powiedziała nam, że wystąpiła w konkursie za namową rodziców i koleżanek, wyborem była również zaskoczona i solidarnie uważa, że wszystkie   dziewczyny   były wspaniałe a w konkursie startowała dla zabawy.

Niewątpliwą atrakcją tegorocznego konkursu była obecność Pani Katarzyny Rutkowskiej, wielokrotnie tytułowanej Miss, kobiety o nieprzeciętnej urodzie, której nie sposób nie zauważyć również dla okazałej aparycji. Poprosiliśmy też o rozmowę;

akie wrażenia wynosi Pani z konkursu w Biłgoraju ?
Szczerze mówiąc to nie pierwszy raz jestem w Biłgoraju, wcześniej byłam tutaj na kilku obozach sportowych. Biłgoraj znam doskonale i bardzo mi się tutaj podoba. Tym bardziej jest mi milo, że  mogłam  gościć w  tym sympatycznym mieście kolejny raz, przy tak uroczystej okazji. Impreza była   bardzo   sympatyczna, dziewczyny też bardzo sympatyczne -wszystkie, bardzo milo mnie przyjęty. Podczas całej imprezy byty bardzo koleżeńskie pomagały sobie. To naprawdę świetna impreza.

Czy podobna atmosfera jest na wszystkich szczeblach konkursu Miss Polonia ?
Myślę, ze tak. Chciałabym pogratulować wszystkim dziewczynom i pożyczyć tym, które zdobyty najwyższe laury żeby pozostały zawsze sobą.

Odpowiadała Pani oprawa artystyczna konkursu ?
Oprawa bardzo swojska, to miało swój urok, to mi się podobało, było inne niż zwykle na takich konkursach.

Przyjedzie Pani do Biłgoraja ?
Nie wiem czy mnie ktoś zaprosi, ale chciałabym przyjechać w jak najkrótszym czasie.

A więc do zobaczenia!

Każda impreza artystyczna, każdy konkurs ma swoje plusy i minusy. Minusów trudno było dostrzec, jeżeli pominąć wysokość ceny biletów. Być może dla niektórych ceny zbyt wysokiej, ale prawa ekonomiczne, szczególnie koszty są nieubłagane. Organizatorzy - Biłgorajskie Centrum Kultury i Agencja Artystyczna "ADA" Tadeusza Pisarczyka, wiedzą doskonale jaki jest to problem. Kultura, jak dzisiaj wszystko, staje się coraz droższa. Pytanie - czy tak być powinno? Do plusów, licznych zresztą, tej imprezy zaliczyłbym pomysłowe kontynuowanie oryginalnych stylów w jakich konkursy się odbywają. Było "na ludowo", choć bez przesady, ale za to kolorowo, wesoło, dowcipnie i w dobrym tempie. Choć z tym bimbrem, ale...!? Cóż, publiczności się podobało! Najważniejsze jednak, że nadal obserwujemy wrażliwość sponsorów na tego rodzaju imprezy, publiczność nie zawodzi, nie zawodzą też dziewczyny, nie zawód! też Pan Pakuła, ,który ku radości uczestniczek konkursu oznajmił, że wszystkie są w półfinałach w Lublinie. Organizatorzy postarali się dla każdej o nagrodę, to bardzo ładny gest. Była pełna gala, gratulacje, życzenia, całusy, kwiaty , flesze, muzyka, zabrakło tronu i królowa dostojnie pozowała na stojąco, ale i tak wypadła bardzo dobrze, jak cała impreza.

Gratulujemy bardzo gorąco, dziewczynom życzymy dalszych sukcesów a nam wszystkim kolejnych atrakcji za rok.

M.J.Szubiak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: