Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 3/1996
Ludzie - ludziom
Przy ulicy Tadeusza Kościuszki w Biłgoraju pod nr 28 stoją zespolone ze sobą dwa drewniane budynki - w Jednym z nich mieścił się niegdyś magistrat, zaś drugi był siedzibą szkolną. Żadne cechy tych budowli, ani wielkość nie zasługują na szczególniejszą uwagę, a jednak z pewnych względów zabudowania te wyróżnia szczególna osobliwość - są niezwykle pojemne. W kilkunastu bowiem pomieszczeniach mieści się kilkudziesięciu lokatorów. Są to m.in. instytucje, związki, organizacje, ośrodki itp. nie licząc pomieszczeń mieszkalnych i lokalu handlowego. Pośród tej wielości użytkowników mieści się również Zarząd Oddziału Miejskiego, Polskiego Związku Emerytów, Rencistów l Inwalidów. W niewielkiej salce przedzielonej jak parawanem, przegrodą z szaf l regałów, w pewnego rodzaju zaułku urzędują członkowie zarządu tegoż związku, przyjmując interesantów. Równocześnie w tym samym pomieszczeniu, tuż za "parawanem", równolegle, w tym samym czasie funkcjonuje Inna Instytucja. Jednakże wkrótce okazuje się, że to jeszcze nie wszystko, bowiem w ogóle w tym samym pomieszczeniu mieszczą się l funkcjonują cztery instytucje. Trudno więc mówić o przyzwoitych warunkach pracy, jak również o odpowiedniej obsłudze Interesantów, z uwagi na ciasnotę l brak potrzebnej nieraz intymności, niezbędnej w czasie prowadzonych rozmów. Pomimo to instytucja ta Istnieje, funkcjonuje i stara się jak najlepiej wypełniać swoje zadania i obowiązki. We wspomnianej już siedzibie, przez dwa dni w każdym tygodniu pracuje zespół trojga ludzi: - p.p. Józef Skakuj, Aniceta Ostrowska l Krystyna Sekulowa - , który okazuje się być częścią dwunastoosobowego zarządu, a ściślej. stanowi jego prezydium. Struktura organizacyjna związku, w ogólnym zarysie, przedstawia się następująco: Zarząd Miejski Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Biłgoraju zrzesza ogółem - wg. stanu na 29 II 1996 r. - 3076 członków i podlegają mu terenowe koła w Józefowie. Wysokiem, Żółkiewce i Turobinie oraz koło przyzakładowe w ZUS, natomiast Zarząd Miejski podlega bezpośrednio Zarządowi Wojewódzko-Mlejsklemu w Zamościu. Każdego roku odbywa się walne zgromadzenie członków związku podsumowujące działalność zarządu, zaś co cztery lata dokonuje się wyborów całego zarządu. Nowo wybrany zarząd powołuje ze swego cztery trzyosobowe zespoły, z których jednym jest prezydium zarządu (pracujące) a następne to misja kulturalno-oświatowa. Komisja socjalno-bytowa i komisja rewizyjna. Zarząd utrzymuje się wyłącznie z niewielkich składek członkowskich, z czego 20 % uzyskanych funduszy zobowiązany jest odprowadzać na rzecz Wojewódzko-Miejskiego Zarządu Polskiego Związku Emerytów. Rencistów i Inwalidów w Zamościu. Żadnych Innych dochodów np. z dotacji, darowizn Itp. nie posiada. Dawniej byli tzw. członkowie wspierający, otrzymywano również pewne kwoty z podziału zysku rocznego różnych spółdzielni czy zakładów pracy, teraz już tego nie ma. Tak więc bazując tylko na tych bardzo skromnych funduszach, zarząd związku musi z iście Salomonową mądrością i rozwagą podzielić Je między najbardziej potrzebujących - a jest to znikomość w obliczu potrzeb - a jednocześnie pozostawić pewną część na czynsz za lokal. Jak również na inne bieżące potrzeby. Można rzec bez przesady, że trójosobowe prezydium pracuje, w pełnym tego słowa znaczeniu, społecznie. Jakie działania prowadzi związek wobec zrzeszonych członków i jakie korzyści mogą osiągnąć jego członkowie?
Otóż Jak się okazuje, nie ma tych korzyści zbyt wiele, nie mniej takie istnieją: są to: możliwości korzystania z przejazdu miejskimi środkami lokomocji - tramwajami, autobusami, trolejbusami - na terenie całego kraju, przy 50% zniżce opłaty za bilet. Poza tym. każdy członek związku, po zapłaceniu składki, otrzymuje zaświadczenie uprawniające do nabycia w roku kalendarzowym dwóch biletów PKP z ulgą 50 % na przejazd w dowolnym rodzaju pociągu i klasie, w dowolnym kierunku. Wymienione wyżej przywileje dotyczą wszystkich zrzeszonych w związku członków. Najbardziej potrzebujący w sporadycznych przypadkach mogą ubiegać się o pomoc materialną, która Jednakże z uwagi na brak odpowiednich funduszy może być niewielka. Inną formą pomocy swym członkom Jest udzielanie różnego rodzaju porad przez członków prezydium, dotyczących spraw rent, emerytur, dodatków, uzyskania pomocy materialnej, pośrednictwo i pomoc przy załatwianiu różnego rodzaju spraw w urzędach. przedsiębiorstwach, instytucjach. organizacjach itp. A przychodzą ludzie z różnorodnymi problemami, w których czasami taka właśnie rozmowa, porada, może wskazać właściwe rozwiązanie problemu, wyjście z trudnej sytuacji, bądź wskazać inną jednostkę, która właśnie w takiej sprawie może danej osobie pomóc. Może nie Jest to tak rażąco dostrzegalne na zewnątrz, bowiem wielu ludzi nie okazuje (wstydzi się o tym wspominać), jak wielką nieraz odczuwają biedę. Niejednokrotnie z takich rozmów wynika jak wielu ludziom doskwiera ubóstwo - nędza - są nierzadkie sytuacje, gdy np. do apteki przychodzi człowiek wykupić przepisane na receptę leki, a kiedy dowiaduje się o ich cenie, rezygnuje z tych najdroższych, a może właśnie najpotrzebniejszych, decydujących o jego zdrowiu lub życiu.

Okazuje się bowiem, że nie stać go na taki wydatek. I dla takich ludzi trzeba też znaleźć wyjście z sytuacji. Gdyby tak można było powrócić do dawnych zwyczajów l przy obliczaniu l podziale rocznych zysków wypracowanych przez miejscowe przedsiębiorstwa i spółdzielnie, pewną, nawet drobną część funduszy przeznaczyć na rzecz związku, albo gdyby tak znaleźli się hojni i życzliwi sponsorzy l od czasu do czasu wspomogli groszem tę Instytucję, iluż więcej ludziom można było by dopomóc w ciężkiej sytuacji!? Ponadto związek pomaga swoim członkom i pośredniczy w ich staraniach o skierowanie na leczenie sanatoryjne bądź na wczasy rehabilitacyjne. Innym rodzajem jest działalność kulturalno rozrywkowa.

W celu umożliwienia kontaktów i spotkań towarzyskich a także urozmaicenia wolnego czasu różnego rodzaju zajęciami i grami towarzyskimi, związek przy współudziale i przy pomocy Biłgorajskiego Domu Kultury w Biłgoraju w pomieszczeniach tegoż BDK zorganizował "KLUB SENIORA", który jest otwarty dla wszystkich chętnych. Niestety, nie można powiedzieć aby ten klub był licznie odwiedzany, przyczyny tego są bardzo różne i złożone aby tą okresową awersję do rozrywki pośród starszego pokolenia, w naszych czasach, dało się do końca wyjaśnić. Organizowane są też dla członków różnego rodzaju interesujące odczyty i pogadanki. W okresie letnim planowana jest wycieczka krajoznawcza, na razie jednak nie ustalono jeszcze ani trasy ani terminu, nastąpi to zapewne po uprzednim sondażu zainteresowanych ewentualnym uczestników.

Tak w bardzo ogólnym zarysie przedstawia się rodzaj i zakres działalności świadczonej na rzecz swoich członków.

Jest to mało i wiele - mało gdy chodzi o bezpośrednią pomoc. materialną czy finansową, a wynika to z braku potrzebnych na ten cel funduszy, wiele natomiast gdy chodzi o oddanie i zaangażowanie pracujących tam ludzi, którzy w każdy możliwy sposób starają się pomóc potrzebującym dobrą radą i dobrym słowem, chociaż to żołądka nie napełni i potrzeb nie zaspokoi, ale i dobre słowo, czy rada również są potrzebne i także coś warte.

opr. R. Złamański

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: