Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 3/1998
Klub w bloku
O tym, że biłgorajska młodzież potrafi sobie zorganizować czas w kulturalny sposób, możemy się przekonać będąc w klubie, który mieści się w bloku przy ul.Kościuszki 150.

Kiedyś była tam pralnia, okazała się nieużyteczna. Chłopcy z tego bloku utworzyli tam mini siłownię, którą później chcieli zamienić na klub. Tym razem nie poszło tak łatwo -spotkali się ze sprzeciwem dorosłych, którzy podejrzewali, że ten klub może służyć nagannym praktykom. Intencje młodych były inne. Nie zniechęcili się, zabrali się za remont. Za własne pieniądze kupili farbę, pomalowali ściany i skromnie umeblowali pomieszczenia. W jednym jest pokój wypoczynkowy a w drugim ustawiono stół do tenisa kupiony z własnych pieniędzy od PKS. Klub nazwali "Piekiełko", tak wymyślił Robert Gąsior. Klub to stali członkowie; Adam Sprysak, Marcin Paczos, Daniel i Artur Kruconiowie, mgr Szymon Batkowski. W klubie spotykają się w czasie wolnym od nauki i zajęć. Co robią ? Grają w karty, w szachy, organizują własne turnieje w tenisa, słuchają muzyki choć nie tak jak to lubi młodzież czyli 140 decybeli, ale cicho, by nie denerwować sąsiadów znad sufitu. Przydałby się telewizor. W święta Bożego Narodzenia spotkali się, by podzielić się opłatkiem. Zgodnie twierdzą, że klub jest ich drugim domem. Bardzo dobrze się stało, ze taki klub powstał jest dowodem na to, że młodzież potrafi się zachowywać jak cywilizowani ludzie, a ci co nie potrafią spotkać się z innymi bez dużej ilości alkoholu, papierosów czy narkotyków, to naprawdę prymitywny margines.

Uważamy, że takie kluby są potrzebne. Prawie w każdym bloku są puste pomieszczenia w piwnicach, które przy odrobinie chęci można wykorzystać na pożyteczny cel i wzorem chłopców z bloku przy ul. Kościuszki 150 (a może i z pomocą dziewczyn waszego bloku) zorganizujecie taki własny klub. Zachęcamy, to naprawdę frajda. Jeżeli potrzebowalibyście naszej pomocy, to przyjdźcie do redakcji. Może wspólnie zainicjujemy ruch tworzenia takich klubów, z pewnością nie będzie to bez echa. W przyszłości moglibyśmy zorganizować konkurs na najlepszy klub, pomyślcie o tym. Jeżeli są już w mieście takie kluby, to odezwijcie się !

Marta

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: