Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 5/2000
Wędrówki piłkarzy po kraju
Kazimierz WęgrzynUtworzony w 1945 roku Biłgorajski Klub Sportowy "Łada" w sekcji piłkarskiej wychował wielu zawodników, którzy z powodzeniem reprezentowali klub na rozgrywkach ligowych. Część z nich doskonaliła swe umiejętności w wielu klubach naszego kraju. Wspomnę tu o braciach Bulińskich, którzy przed laty kontyuowali karierę w Starcie Łódź, a Eugeniusz Sadowski grał przez wiele lat w klubach śląskich. Później przyszedł czas na Andrzeja Sagana i Zbigniewa Woźnego, występujących w Wiśle Płock. A.Sagan grał następnie w Marymoncie Warszawa i po zakończeniu kariery rozpoczął pracę z młodzieżą w tym klubie. Stal Rzeszów zapragnęła mieć w swojej drużynie dobrze grającego Władysława Sawę.

W latach siedemdziesiątych, do Lublinianki przeszedł Stanisław Cybulski. W jego ślady, na czas służby wojskowej, poszedł Jerzy Mura. Marka Rogowskiego upatrzyła sobie, mocna na owe czasy, Avia Swidnik.

Po latach zastoju w ruchu transferowym pojawił się talent Kazimierza Węgrzyna. Piłkarz ten sięgnął szczytów piłkarskiej kariery. Jako wyróżniający się zawodnik biłgorajskiej drużyny zauważony został przez trenera Leszka Cmikiewicza i wylądował w krakowskim Hutniku. Potem przez wiele lat grał w pierwszoligowym GKS Katowice i austriackim SV Ried. Skuszony dobrą ofertą powrócił do Polski, by wraz z Wisłą Kraków zdobyć w sezonie 1998/99 mistrzostwo Polski. Prowadzona przez Franciszka Zmudę Wisła, przeszła przez rozgrywki jak burza, a biłgorajanin był podporą defensywy. Prawidłowy rozwój kariery i wysokie umiejętności pozwoliły pomyśleć o grze z białym orłem na koszulce. Marzenia się spełniły - Kazimierz Węgrzyn grał dwadzieżcia razy w reprezentacji Polski !

Kolejnym wychowankiem biłgorajskiego klubu, który przeszedł do wyzszej klasy rozgrywek był Mariusz Rybak. Ten niewątpliwie utalentowany obrońca wylądował w 1998r. w najlepszym klubie regionu - Górniku Łęczna.

Krzysztof BuklińskiMający pierwszoligowe aspiracje górniczy zespół postanowił w sezonie 1999/2000 walczyć o awans. Mariusz Rybak, pomimo dużej konkurencji postanowił grać w pierwszym zespole i strzelać bramki. W rundzie wiosennej za zgodą działaczy swego klubu, Rybak występować będzie w III ligowej Tomasovii.

Andrzej Wachowicz z powodzeniem grający w Ładzie na pozycji ostatniego obrońcy zauważony został przez kierownictwo drugoligowej Stali Stalowa Wola.

Dysponujący dobrymi warunkami, piłkarz od połowy 1999 roku grał w wielu meczach w obronie i drugiej linii popularnej "Stalówki". Wiosną tego roku wypożyczony został do Tłoków Stal Gorzyce, gdzie strzela bramki przynoszące zwycięstwa i przybliżające drużynę do drugiej ligi.
Kiedy wydawało się, że nastąpi przerwa w odpływie zdolnych i młodych piłkarzy, zarzucono sieci na Cezarego Iwanka. Tym razem z podpowiedzi prowadzącego Ładę - Wiesława Wieczerzaka, późniejszego trenera ( w kilku spotkaniach) Hetmana Zamość, skorzystali działacze zamojskiego klubu. Cezary Iwanek występuje w meczach o mistrzostwo II ligi.

Mający biłgorajskie korzenie Piotr Bubiłek, jest zawodnikiem KP Szamotuły, gdzie doskonalił się piłkarsko i chodził do szkoły. W końcowych meczach jesiennej rundy rozgrywek (1999r) zadebiutował w jedenastce Łady, by do wiosennej rundy, za sprawą wspomnianego Wiesława Wieczerzaka, przygotować się do drugoligowych rozgrywek w Hetmanie. Piotrek zagrał w kilku meczach sparingowych. Do transferu jerdnak nie doszło. Przyczyną były rozbieżności dotyczące przejścia. Fakt ten ucieszył kibiców biłgorajskiej drużyny, bowiem Piotr Bubiłek jest podstawowym zawodnikiem czołowej drużyny IV ligi. Zawodnik ten zapewne będzie kolejnym, który opuści szeregi Łady. Jego miejsce jak w przypadkach poprzednich, zajmą koledzy, którzy czekają na swój debiut w Biłgorajskim Klubie Sportowym - Łada.

Andrzej B. Miazga

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: