Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 6/1995
Goście z Biliny
Oficjalne powitanie delegacji z Billny, odbyło się w Urzędzie Miasta 8 czerwca b.r., w godzinacvh popołudniowych. Burmistrz Stefan Oleszczak serdecznie powitał dwudziestosiedmioosobową delegację złożoną z radnych, pracowników samorządowych,dzlałaczy kulturalnych, oraz członków zespołu muzycznego. Tym razem na czele delegacji stal starosta BUlny pan Ćestmir Duda.byll też obecni pan Jirl Kalous -sekretarz Urzędu Miasta, pan Ylastimil Aubrecht - wicestarosta, oraz sympatyczna pani Ycra Lukaśkova -redaktor naczelny Miejskiego miesięcznika "Bilinski Zpravodaj" . Po wzajemnym zapoznaniu gości i gospodarzy, wśród których obok przewodniczącego Rady Miejskiej Tomasza Książka, obecni byli radni, członkowie zarządu miasta, działacze kultury, przedstawiciele środowiska przedsiębiorców, nastąpiła wymiana upominków. Z naszej strony były to wyroby gipsowe z firmy pana Mizaka, torebki z firmy pana Kapicy, bluzki z firmy "Mirena" i inne. Czescy przyjaciele zrewanżowali się wspaniałymi piernikami, bitymi w metalu medalami z herbem Billny, znaczkami i innymi pamiątkami. Goście poczęstowani zostali - plackiem bllgorajskim, czyli pierogiem gryczanym.Miłym akcentem powitania był mini - koncert kwartetu muzycznego z Czech.

W następnych dniach wizyty czescy przyjaciele zwiedzali nasze miasto, uczestniczyli w lekcji geografii, historii i tradycji Biłgoraja połączonej z pokazem strojów regionalnych i narodowych zorganizowanym przez Liceum Ogólnokształcące. Kolejny etap to koncert w Państwowej Szkole Muzycznej, pobyt w Majdanie Sopockim w stanicy harcerskiej, zwiedzanie wystawy przemysłowej i obecność w festynie "Graj Kapelo". Czas wolny goście wykorzystali na Indywidualne zwiedzanie miasta.

Trzydniowa wizyta zakończyła się pożegnaniem 10 czerwca w MDK. O wrażeniach gości z pobytu w Biłgoraju, z pewnością napisze "Bilinski Zpravodaj", co czytelnikom "Tanwi", za zgodą pani Very Lukaskovej przedrukujemy. A o podsumowlanie wizyty i dalsze perspektywy zapytałem burmiastrza Stefana Oleszczaka;

"Staraliśmy się aby Czesi odnieśli pozytywne wrażenie z pobytu w Biłgoraju, miasto im się podobało, zwrócili uwagę na dużą aktywność i zainteresowanie różnych instytucji w sprawach młodzieży. Byli zachwyceni każdym występem w ramach "Dni Błigoraja". Dostrzeżone zostały walory turystyczne okolic Biłgoraja, chwalili sobie pobyt w Majdanie Sopockim. Starosta Bilinmy postrzega nasze miasto jako bogate - ja tego nie podzielam ,bo mnie zawsze brakuje pieniędzy. Według Czechów miasto nasze realizuje szeroki zakres zadań, nie tylko z zakresu estetyki czy infrastruktury, ale wspiera wiele instytucji, kulturę, sport. Jest to znacznie więcej niż w Bilinie , gdzie działalność samorządowa ogranicza się do realizacji zadań, nizbędnych dla miasta. To spostrzeżenie ma być przeanalizowane w Bilinie. W kontaktach między naszymi miastami pierwszy poziom stanowią związki młodzieży, wzajemne poznanie wymiana zespołów artystycznych, zawiązywanie przyjaźni -to Jest cel generalny. Dopiero w drugim poziomie można mówić o turystyce i kontaktach gospodarczych. W ramach wymiany turystycznej planujemy na przyszły rok dwa równoczesne obozy dla młodzieży w Bilinie i Biłgoraju, będą też prowadzone przygotowania do tworzenia baz karawantngowych. Widzę też kontakty branżowe np. lekarzy, nauczycieli czy pracowników administracji samorządowej. Kontakty gospodarcze - biznes nie może przesłaniać całości naszych stosunków, choć i do takich kontaktów kiedyś dojdzie. Zwiastunem tego jest propozycja pana C.Dudy, aby Jeszcze w tym sezonie wakacyjnzm przedstawić w Bilinie wystawę naszego przemysłu i usług, oraz zapoznać się z podobną ofertą czeskich przyjacióL

Przede wszystkim Jednak największa szansa z obu stron stoi przed młodzieżą, ona właśnie może i powinna poznawać język, również niemiecki i angielski, bardzo w Czechach popularne, by szybko się porozumieć dla wzajemnych korzyści, jesteśmy przecież bliskimi sobie narodami.

Takim właśnie kontaktom pomagają fundacje międzynarodowe. Wizyta czeskich przyjaciół finansowana jest w większość! przez fundacje Commission of the European Communitles w wysokości 600 ecu. Fundacja udziela miedzy innymi pomocy w nawiązywaniu i rozwoju przyjaznych stosunków międzynarodowych.

Wszystko więc zapowiada dalszy przyjazny związek naszych miast. A więc do zobaczenia w Bilinie lub witamy w Biłgoraju!

M. J. Szubiak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: