Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 6/1995
Zlot pod tytułem "Graj kapelo"
Największą atrakcją festynu rekreacyjnego zorganizowanego w sobotę 10 czerwca b.r., na placu BDK, był zlot Kapel Podwórkowych.

W tym roku do Biłgoraja przyjechały kapele z Goraja.Przemyśla, Józefowa, Wysokiej, Krakowa i Parczewa.

Krótkim wstępem muzycznym powitała wszystkich nasza Kapela "Wygibusy".
Kapela Podwórkowa "Kuń" z Gorąja, śpiewała i grała "Gorajskie tango", "Czar nocy letniej" i inne utwory. W tym miejscu pogoda się popsuła na tyle, że koncert trzeba było przenieść do sali widowiskowej BDK. Tu z kolei okazało się, że złośliwe chochliki wyłączyły światło.Po godzinnej przerwie koncert został wznowiony.

Kapela Podwórkowa "Fidelis" z Przemyśla zaprezentowała lwowski folklor miejski, poczynając od klasycznej już piosenki; "Tylko we Lwowi". Dalej usłyszeliśmy cały recital lwowskich piosenek, oddających, choć w części niepowtarzalny nastrój tego folkloru i atmosferę tego miasta. Ta kapela sprawiła że z przyjemnością i łezką w oku, słuchało się lwowskich piosenek: "Lwów kochany Lwów", "Każdy ma cos drogiego", a "Lwów to miasto snów". Było też "Lwowskie tango" i "Ta z czym do gościa". Równie wspaniale wypadły piosenki Żydów lwowskich; "Madagaskar", czy "Ameryka", które Jan Nowakowski - solista kapeli, śpiewał z całą salą.

Parczewska "Taka Paka" zaprezentowała również mieszankę piosenek lwowskich ("Hej ta ty Maniu", "Serce batiara") i warszawskich ("Malarz maluje", "Bolek warszawski") l inne równie gorąco przyjęte piosenki.

"Rzemyki" z Józefowa, ze swoim własnym repertuarem , wystąpiły w osłabionym składzie.
Usłyszeliśmy; "Piosenkę o Józefowie", "Leśny kwiat paproci", "Majową przygodę", "Piosenkę cygańską" i inne. Kapela ta Jest znana w Biłgoraju a jej twórczość skłania się ku folklorowi raczej wiejskiemu, ludowemu.

Po raz pierwszy wystąpiła w Biłgoraju Kapela "Herbarabrosy" z Wysokiej k/Łańcuta. Kapela to młoda, powstała w 1991 r. .liczna ijednkowo wystrojona. Obok ogólnie znanych utworów, zaprezentowała własne; "Piosenka o Marysi", "Piosenka o Łańcucie", "Kapele" i inne. Kapela ta gra i śpiewa w większości melodie ludowe wiejskie l niekiedy tylko sięga do folkloru miejskiego.
"Centusie" z Krakowa, to kapela które) przedstawiać nie trzeba - Jest bardzo znana w Biłgoraju z corocznych wizyt na festynie. Tym razem pan Antoni Kalicki zaśpiewał piosenkę, którą napisał pod wpływem uroków Biłgoraja, gdzie spędzał urlop nad Ładą. Usłyszeliśmy też piosenki o taborach cygańskich - Jako ,że w zespole jest jeden sympatyczny Cygan. Były jeszcze piosenki o maju - którą pan Antoni śpiewał w intencji pojednania wszystkich Polaków, ( warto tego posłuchać na serio!), oraz "Gdzie dziewczyny z tamtych lat", "Dla Ciebie Matko" i "Ciężka dola policjanta". Najbardziej sympatycznym akcentem, zakończył pan Antoni głosząc iż, "Biłgoraj i Kraków to miasta Polaków". Nic jesteśmy więc tak w tyle!

Kapele Podwórkowe - ludzie ich śpiew i muzyka, może bez patosu -ale każda z nich ma charakter, serce i duszę. Potrafi czarować, wzruszać, rozweselić, pokazać, że życie ma swój radosny wymiar i w tym właśnie wymiarze Jest miejsce dla każdego.

M. J. Szubiak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: