Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 6/1998
Zjazd żołnierzy zamojszczyzny
Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa w Zamościu i Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej - Okręg Zamość, zorganizowali w Zwierzyńcu doroczny zjazd żołnierzy 9 p.p. Legionów AK im. Ziemi Zamojskiej.

31 maja br. przyjechali tu z całej Polski żołnierze-partyzanci AK walczący w czasie okupacji na Zamojszczyźnie. Przybyli też zaproszeni goście -minister Jacek Taylor, kierownik Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych, płk Stanisław Korolkiewicz - prezes Zarządu Głównego SZŻAK. Prezesi Zarządów Okręgów 9 p.p. AK: z Warszawy - płk Stanisław Książek i z Koszalina -Ryszard Piszczycki. Zofia Kuncewicz - wdowa po majorze Kuncewiczu. Wojewoda Marek Grzelaczyk -reprezentował władze cywilne. Płk Zbigniew Winiarski - dowódca III Brygady OT w Zamościu - reprezentował liczną grupę wojskowych.

Płk Bolesław Sobieszczański - prezes okręgu zamojskiego SZŻAK, po powitaniu, zaprezentował kombatantów, którym przyznano Krzyż Armii Krajowej; Janinie Matysiak, Mieczysławowi Matysiakowi, Janowi Bilowi, Józefowi Kusiakowi, Irenie Lal, Rozalii Litwin, Leonowi Margolowi, Brtonisławowi Ostaszowi, Bronisławowi Szarpli. Dekoracji dokonał minister Jacek Taylor.

Przed rozpoczęciem uroczystej Mszy św. płk. Bolesław Sobieszczański, powiedział między innymi:
Żołnierze i oficerowie AK Zamojszyczyzny - dziś jest nasze święto. W tym roku obchodzimy 56 rocznicę powołania AK. Dziś jesteśmy w wolnej Polsce. Od kilku lat zbieramy się w Zwierzyńcu, w tej pięknej świątyni, kościele garnizonowym AK - kiedyś największej bazie partyzanckiej. Tu mieścił się nasz sztab, tutaj kwaterował nasz dowódca pułku, major "Adam"-Stanisław Prus, stąd wychodziły rozkazy bojowe do oddziałów partyzanckich całego inspektoratu.

Minęło tyle lat, a my myślami wracamy do tamtych dni i szukamy swoich kolegów, z którymi wspólnie walczyliśmy. Szukamy swoich dowódców i nie znajdujemy ich. Odeszli od nas legendarni dowódcy 9 p.p. - "Adam", "Kalina", nie ma "Ciąga", "Norberta", "Konrada", "Wira", "Groma", "Ryszarda", "Wiktora" i wielu innych. Pozostały tylko wspomnienia.

Dalej płk B. Sobieszczański przypomniał historię powstania AK na Zamojszczyźnie, jej walkę w czasie okupacji i tragiczne losy żołnierzy AK po "wyzwoleniu", których więcej zginęło właśnie po wojnie, niż w walce z okupantem niemieckim. Na zakończenie płk B. Sobieszczański przestrzegał:
Niech te tragiczne dni okupacji niemieckiej i sowieckiej, te cmentarze wojenne, krzyże i pomniki rozsiane po Ziemi Zamojskiej, będą świadectwem o bohaterstwie Zamojszczyzny, która, jeśli zajdzie taka potrzeba, zawsze będzie bronić niepodległości Polski do ostatniej kropli krwi. Niech jednocześnie te pomniki i cmentarze będą ostrzeżeniem dla naszej młodzieży -nigdy więcej wojny !
Niech żyje wolna i niepodległa Polska !

W czasie Mszy św., którą celebrował ks. prof. Franciszek Greniuk z Kurii Biskupiej w Zamościu, miał miejsce wzruszający moment, kiedy po wzniosłej i przepełnionej patriotyzmem homilii , wygłoszonej przez młodziutkiego księdza, podszedł do niego dziarskim krokiem, kombatant, stary dziś człowiek i ze łzami w oczach, dziękował za te słowa wiary i otuchy. Ten właśnie moment - męski uścisk i pocałunek Polaków, stał się symbolem pamięci młodego pokolenia i radości starszego pokolenia, kiedyś przecież młodych ludzi, walczących o te pryncypia o których młode pokolenie mówi dziś z szacunkiem. Wolność, Ojczyzna. Naród - nie są pustosłowiem.

Uroczystości w Zwierzyńcu zakończyły się apelem poległych, oddaniem salwy honorowej przez kompanię reprezentacyjną III Brygady OT i złożeniem wieńców i kwiatów przed pomnikiem AK, pamiątkową tablicą w kościele i przed pomnikiem poświęconym majorowi "Kalinie".

M. J. Szubiak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: