Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 7/1996
Grajcie nam kochani
Dotychczasowe coroczne zloty kapel podwórkowych w Biłgoraju przeszły do historii. W tym roku odbył się I OGOLNOPOLSKI FESTIWAL KAPEL ULICZNYCH I PODWORKOWYCH, Rozpoczął się 14 czerwca br w sali widowiskowej BDK a otwarty został przez burmistrza Stefana Oleszczaka, który nie omieszkał wyrazić swego zadowolenia ze zrealizowania dążeń wielu działaczy, szczególnie organizatora Biłgorajskiego Domu Kultury, by Biłgoraj stał się wreszcie miastem festiwalu, tak należnego naszemu miastu. Mamy tu przecież Kapelę Podwórkową "Wygibusy", która w tym roku obchodzi jubileusz 5-lecia istnienia. W tym okresie kapela zapracowała sobie na rzesze fanów. zaangażowanych w jej losy sponsorów, uznanie patrzących niegdyś z niedowierzaniem władz, a co najważniejsze przekonała nas wszystkich do wartości artystycznych jakie zawiera folklor miejski, i do tego jak należy go chronić i rozwijać. Kapela ma w swoim dorobku ponad 200 koncertów. Od początku jej kierownikiem jest Jan Szymaniak .kompozytor muzyki i autor piosenek, zostali też Czesław Nizio i Wiesława Szymaniak. Wielu oddanych muzyków z różnych powodów odeszło między innymi: Zenon Oleszczak. Stanisław Wołowski, Zenon Iskra. W składzie osobowym kapeli grało ogółem 23 muzyków. Grając i śpiewając bywali w różnych miastach w kraju i za granicą, zdobywali w konkursach czołowe miejsca, zdobywali i zdobywają nadal serca coraz liczniejszej publiczności. Fani "Wygibusów" dobrze znają losy kapeli, wielokrotnie też o tym pisaliśmy, a krótkim przeglądem osiągnięć kapeli był jej recital na koncercie inauguracyjnym festiwalu.

Znalazło się w nim wiele piosenek już dziś dawnych, ale też i premierowych - bo kapela cały czas żyje, ciągle przybywają nowe utwory za sprawą pana Jana Szymaniaka, który jak powiadają "nie może spokojnie usiedzieć by nie napisać nowej piosenki". Po koncercie, w którym zaprezentowały się wszystkie uczestniczące w festiwalu kapele, odbyła się miła uroczystość. Na scenie przed "Wygibusami" pojawili się przedstawiciele władz miasta z burmistrzem na czele i liczni goście z prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Ratowania Folkloru Miejskiego - Janem Nowakowskim i Marią Brzozowską -dyrektor Wydziału Kultury UW w Zamościu, z gratulacjami, życzeniami, kwiatami a nawet odznaczeniami. Złotą (ze "szczerego" złota) odznaką "Za zasługi dla folkloru miejskiego" w postaci klucza wiolinowego udekorowano Jana Szymaniaka, Wiesławę Szymaniak,Czesława Nizio, Jana Kukiełkę, Jana Nizio, Wiesława Garbacza, Zbigniewa Lewickiego, a również Zenona Oleszczaka i Zenona Iskrę. Słowa uznania skierowano do pozostałych Gabrysia Senderka i Krzysztofa Buczka. Ten dzień cała kapelowa rodzina zakończyła wesoło - jak należy a "sto lat" śpiewano kilka razy. Drugi dzień festiwalu wypełniło muzykowanie ,.od rana" w biłgorajskim skansenie - zagrodzie sitarskiej i na ulicach miasta. Po południu koncert konkursowy z siedmioma biorącymi w nim udział kapelami.

Trzeci dzień - niedziela, podsumowanie festiwalu, rozdanie nagród i koncert laureatów.

Jury I OGOLNOPOLSKIEGO FESTIWALU KAPEL ULICZNYCH I PODWORKOWYCH - BIŁGORAJ '96, w składzie Kazimierz Miller, Walerian Suchodolski i Jan Szabat nagrodziło:
I nagrodą - "Złotym Łabędziem" i sumą po 1000 zł,. równorzędnie dwie kapele - Biłgorajską Kapelę Podwórkową "Wygibusy" i Lwowską Kapelę Podwórkową "Fidelis" z Przemyśla.
II nagrodą - "Srebrnego Labędzia" i po 700 zł. też równorzędnie Krakowską Kapelę Podwórkową "Centusie" i Parezewską Kapelę Podwórkową "Taka Paka".
III nagrodą - "Brązowego Labędzia" i po 400 zł, też równorzędnie Górniczą Kapelę Podwórkową "Karbon" z Bogdanki i Kapelę Podwórkową "Qń" z Goraja.
Ponadto przyznano też wyróżnienie i nagrodę 300 zł Kapeli Podwórkowej "Syriusz" z Przemyśla, oraz nagrody rzeczowe Antoniemu Kalickiemu kier. kapeli "Centusie" za wartości historyczno- patriotyczne piosenek i kapeli "Taka Paka" za walory artystyczne piosenki pt. "U Mundzia na Krzywej".

W plebiscycie publiczności bezkonkurencyjna okazała się BKP. "Wygibusy", zdobywając nagrodę publiczności. Fundatorami nagród było Ministerstwo Kultury i Sztuki , Wojewoda Zamojski, WDK w Zamościu i osoby prywatne - pan Bartnicki z Przemyśla i wielu innych sponsorów.

Jury oceniło bardzo wysoko I Festiwal Kapel w Biłgoraju. Szkoda tylko ,że publiczność nie mogła kupić kaset z nagraniami piosenek występujących kapel. Może też warto by zastosować pomysł wykonania przez każdą kapelę przynajmniej jednej starej klasycznej już piosenki z repertuaru dawnych kapel.

Festiwal dziś to już historia, choć bez wątpienia był najatrakcyjniejszą imprezą tegorocznych "Dni Biłgoraja", choć przez biłgorajską scenę przebrzmiały wydaje się niezapomniane piosenki, jak choćby śpiewana przez Jana Nowakowskiego "Bilit do Lwowa" do słów M.Hemara, czy "Miłość ci wszystko wybaczy" w wykonaniu ozdoby kapeli "Fidelis" Marii Czerskiej. Jakże nie wspomnieć "Centusiów" i ich "Najpiękniejszy miesiąc maj" czy "Tramwajową sambę" a i kupletów Antoniego Kalickiego, czy jak było "U cioci na imieninach" albo "U Mundzia na Krzywej" o czym śpiewała parczewska kapela i wielu, wielu innych. Oddając to co się należy naszej kapeli trzeba powiedzieć szczerze, że "Wygibusy" na tle gości wypadły znakomicie jak przystało na jubileusz a ich piosenek trzeba po prostu słuchać. Są ludzie, którzy słuchają, jest ich bardzo, bardzo wielu nie tylko z Biłgoraja, bo przekonali się, że potraficie po mistrzowsku wzruszyć, rozweselić czy tchnąć radość w często "skołatane" nasze serca, więc grajcie, grajcie nam kochani !

M. J. Szubiak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: