Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 7/1999
Wakacje - las - woda
Nareszcie nadeszła pora letniego odpoczynku. Biłgorajskie ulice (dobrze, że choć w części z nowymi chodnikami - oby tak dalej) przemierzane są kolonijną młodzież krajową i zagraniczną ( z Biliny), turystów, którzy po zwiedzeniu miasta najczęściej udają się nad wodę i do lasu. Te dwa miejsca przyciągają też prawie wszystkich biłgorajaków. A więc...

Lato w lesie.
O tym, jak korzystać z leśnej przyrody powiedział nadleśniczy Tadeusz Kowal:
- W pełnym relaksie, ale z rozsądkiem, mamy o to wielką prośbę. Staramy się uprzyjemnić wszystkim pobyt w lesie i w tym celu już na przyszły rok będzie wykonana na terenie leśnictwa Bojary, tzw. ścieżka dydaktyczna obejmująca najładniejsze zakątki na terenie leśnictwa, które będą oznakowane, i z tablicami informacyjnymi. Stworzymy tam tez warunki do odpoczynku na jak najlepszym poziomie. Godnym polecenia jest rezerwat "Obary" w leśnictwie Sól ze wspaniałymi fragmentami torfowiska wysokiego i przejściowego. Występują tu rzadkie już rośliny i gatunki ptaków - głuszec, żuraw i inne.

Ciekawostką jest lipa drobnolistna o obwodzie 390 cm, znajdująca się w leśnictwie Rogóźnianka, uznana za pomnik przyrody., również dwa buki w leśnictwie Luchów. Na terenie leśnictwa Rogóźnianka i Huta obserwuje się gniazdowanie bociana czarnego i orlika krzykliwego - ptaków podlegających ochronie. Bardzo popularnym miejscem są "Źródełka" i tu również rozważamy wykonanie dydaktycznej ścieżki, ale mamy wątpliwości, czy okolice "Źródełek" nie zostaną po prostu zadeptane. Ludzie nie umieją jednak korzystać z tego piękna natury, zaśmiecają teren, budują szałasy, nie zdając sobie sprawy, że w ten sposób niszczą to miejsce. Są szlabany przed wjazdem do lasu i ciągle są one niszczone, a przecież można samochód zostawić pod lasem, przejść się leśną ścieżką nad to piękne miejsce. To jest zupełnie inny odbiór otaczającej nas natury. Pamiętajmy, ze nie jest to miejsce do palenia ognisk. W tym celu wyznaczamy odpowiednie miejsca. Jest znakomicie wyposażone miejsce dla zbiorowego ogniska na terenie Szkółki leśnej na Rapach, takie miejsca polecamy. Chcemy wykorzystać uroczo płynącą przez las rzeczkę Osę, wykonać zalew, uporządkować ten teren i udostępnić do odwiedzania. Jeszcze raz chcę zwrócić uwagę na zakaz palenia ognisk w lesie, na ostrożność przy paleniu papierosów. Pamiętajmy, ze ogień to największy wróg lasu, który rośnie przez dziesiątki lat, a może zostać zniszczony bardzo szybko. Las był, jest i będzie największym sprzymierzeńcem człowieka i to powinniśmy uszanować. W tym roku, na wiosnę, spłonęło 7 ha lasu w okolicach Biszczy z ognia przeniesionego z wypalanych traw. Nie bronimy wejścia do lasu nikomu, można wypoczywać, zbierać jagody, grzyby i abyśmy mogli tam zawsze czuć się dobrze szanujmy te miejsca, nie zaśmiecajmy ich, nie niszczmy.

Lato nad wodą.
Miłośnicy wypoczynku nad wodą ciągną nad rzeki, ale najczęściej nad zalew na rzece Osie. Zalew ma swoich zdecydowanych przeciwników, ale i równie zdecydowanych zwolenników. Jak przygotowany został do sezonu? Mówił o tym dyrektor OSiR Zbigniew Woźny;

- Od 28 czerwca na zalewie jest czynna wypożyczalnia sprzętu wodnego. Dysponujemy 12 kajakami dwuosobowymi, 4 rowerami wodnymi. Kajaków w zupełności wystarcza, ale przydałoby się jeszcze 3 rowery, jednak jest to sprzęt drogi. Cena roweru wodnego wynosi ok. 2 500 zł. Jest też możliwość wypożyczenia deski surfingowej. Od 1 lipca jest czynne kąpielisko strzeżone, są ratownicy wyposażeni w podstawowy sprzęt ratowniczy i łódź motorową. Na kąpielisku jest wytyczony brodzik dla dzieci i miejsca dla nie umiejących pływać. Dzieci na kąpielisku muszą przebywać pod opieką dorosłych. Na życzenie ratownicy prowadzą grupową naukę pływania. Uspokajając wszystkich niezdecydowanych powiem, że na kąpielisku obowiązują środki bezpieczeństwa, kamizelki ratunkowe w szczególności w stosunku do dzieci. Zwracam uwagę, że pływanie poza kąpieliskiem jest zabronione.

Ciągle kłopoty mamy z otoczeniem zalewu. Systematycznie niszczone są ławki, części z nich są palone na ogniskach. Na wiosnę wyremontowaliśmy i odnowili wszystkie, dziś pod lasem większość jest zniszczonych. Nagminne jest zaśmiecanie terenu wokół zalewu, choć przecież są śmietniczki. Najniebezpieczniejsze jest wrzucanie różnych przedmiotów do wody, zdarzają się nawet butelki szklane , to jest już po prostu głupota. Ludzie nie dbają o to, by im samym było tu przyjemnie i czysto. O rozpoczęciu sezonu zawiadomiliśmy policję i straż miejską, wandale grasują tu raczej nocą i trudno jest ich złapać. Obok zalewu urządziliśmy boisko do pitki plażowej, planujemy 25 lipca zawody w pitce siatkowej i inne imprezy lekkoatletyczne i wodne. Wiem, że są uwagi co do czystości i jakości wody, chcę zapewnić, ze woda w zalewie, mimo swojego koloru i nieprzejrzystości, znakomicie nadaje się do kąpieli i jest to zdanie fachowców z Sanepidu, którzy systematycznie badają tę wodę. Trzeba pamiętać, że jest to woda z leśnej rzeki o naturalnych składnikach, ale nie jest zanieczyszczona chemicznie.

Przy wypożyczalni czynny jest sklep z napojami chłodzącymi, lodami i żywnością. Zapraszam nad zalew i mam nadzieję, że przy poszanowaniu obowiązujących tu zasad będzie to spokojny i udany sezon.

Lato w mieście
Nie wszyscy, szczególnie dzieci, wyjeżdżają na wakacje. Dla dzieci pozostających w mieście Biłgorajski Dom Kultury i Komenda Hufca ZHP przygotowały program nieobozowej akcji letniej, która trwać będzie od 5 do 30 lipca br. Program przewiduje gry, zabawy, wycieczki, konkursy, spotkania zajęcia plastyczne, muzyczne i wiele innych atrakcji. W Biłgoraju nie powinno być dziecka, które by się nudziło.

O to, jakie mają plany władze miasta w zakresie rekreacji, zapytałem burmistrza Stefana Oleszczaka.
- Chciałem uruchomić ścieżki rowerowe, szczególnie tę na "Źródełka". W tym roku jednak nie widzę żadnych możliwości zainwestowania w tym kierunku, bo rok w finansach mamy zamknięty. Potrzeb jest bardzo dużo, ciągle jednak nie mamy ładnie zagospodarowanego śródmieścia i okolicznych terenów. Ciągle chciałoby się więcej zainwestować w rekreację, parki, place zabaw dla dzieci, boiska. Pozostaje do zagospodarowania park na Różnówce, zalew. To główne kierunki, które w tej kadencji powinniśmy zrealizować. Jestem w zarządzie Fundacji Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej skrócie można powiedzieć, ze jest to zorganizowana dobroczynność. Mówimy tam o tym, że jedną z pilnych spraw, dla której chcielibyśmy pozyskać środki finansowe, to właśnie ścieżki rowerowe. Wiem, że w następnym roku tym się zajmiemy i to zrobimy, tym bardziej, że miasto ma spory udział w tej fundacji a społeczeństwo i radni oczekują, że coś za to będzie.

Wakacje, w znaczeniu - urlopy, las woda, rekreacja, trochę sportu, więcej czynnego wypoczynku, to na pewno jest nam potrzebne.
Wszystkim czytelnikom życzę przyjemnych wakacji!

Marek J.Szubiak

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: