Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 8/1997
Pierwszy caravaning
Pierwszy CaravaningPo raz pierwszy w historii regionu odbył się od 11 do 14 września br. w Woli Dużej k/ Biłgoraja zlot turystów caravaningowych Polskiego Związku Motorowego. Organizatorem zlotu i zarazem Ogólnopolskiego Konkursu Caravaningowego, był Automo-bilklub Biłgoraj, działający na zlecenie Głównej Komisji Sportów Popularnych i Turystyki Polskiego Związku Motorowego w Warszawie.

Mimo niesprzyjającej pogody do Ośrodka Wypoczynkowego PKP przyjechało 227 osób. Z zaproszonych gości przybyli: Andrzej Grodzki - wiceprezes PZM, Maria Brzozowska reprezentująca Wojewodę Zamojskiego, Stefan Oleszczak - burmistrz Biłgoraja, Nuno Pereira - prezes zarządu "Mobil Oil Poland", Shoon Sik Yoo - prezes naczelny "Daewoo Motor Polska", oraz liczni działacze i przedsiębiorcy.

Celem zlotu było poznanie historii i współczesności regionu biłgorajskiego, popularyzacja turystyki caravaningowej a też pogłębianie znajomości zasad ruchu drogowego, ratownictwa drogowego, wykorzystania radia CB do celów ratowniczych i w turystyce oraz , co dziś bardzo pożądane, wpajanie zasad ochrony środowiska wśród turystów zmotoryzowanych. Atrakcją zlotu był pokaz nowego samochodu Caravaningowego wykonanego przez koncern "Daewoo". W trakcie zlotu odbyły się III Eliminacje Ogólnopolskiego Konkursu Caravaningowego. Udział w nim wzięło sześć okręgów PZM: katowicki, kielecki, warszawski, opolski, wrocławski i lubelski. Najlepszym w tej klasyfikacji okazał się okręg katowicki , który uzyskał 515 pkt., przed okręgiem kieleckim 319 pkt. W klasyfikacji klubowej zwyciężył Automobilklub Gliwice z 261 punktami przed Automobilklubem Polskim Warszawa - 251 pkt.

W klasyfikacji załogowej z 77 załóg najlepszą okazała się załoga p. Andrzeja Mitosza w Wrocławia z 83 punktami.

Społeczne znaczenie zlotu dało już pierwsze wyniki - oto siedem osób z Biłgoraja złożyło akces włączenia się do turystyki caravaningowej PZM.Turystyka caravaningowa ma charakter rodzinny. Większość tych rodzin spotyka się często na różnych zlotach, tworząc jakby wielką rodzinę miłośników turystyki motorowej. Najstarsi jeżdżą już od pół wieku i widzieli, jak mówią, "kawał świata".

Zlot w Biłgoraju, ogólnie został przyjęty przez uczestników dobrze, podobały się nasze okolice, Roztocze. Były jednak uwagi co do samej lokalizacji - bliskość linii wysokiego napięcia i toru kolejowego. Narzekano trochę na stan sanitariatów i brak imprez dla dzieci. Prezes Automobilklubu Biłgoraj Jan Zabiński i komandor zlotu Zbigniew Woźny, wszystkie uwagi potraktowali bardzo poważnie i jak powiedzieli- "te doświadczenia, których przecież nie mieliśmy, bo to pierwszy zlot w tych stronach, nie organizował go Automobilklub Lublin ani Rzeszów, przydadzą się bardzo i w maju 1998r postaramy się by drugi zlot odbył się bez zastrzeżeń".

Sympatycznym akcentem kończącym zlot było rozdanie nagród i dyplomów zwycięzcom konkursu.

Życzymy organizatorom aby ta impreza weszła na stałe do kalendarza biłgorajskich imprez turystycznych, bo dla naszego miasta to ważna impreza.

MJS

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: