Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Prasa
Gazeta "Tanew" 8/1997
Rocznice - Wrzesień 1997
58 rocznica napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę, to rocznica wielce znamienna dla każdego z nas, nie tylko kombatantów - rocznica oddania hołdu dawnym towarzyszom broni poległym w obronie Ojczyzny.

Jest to czas wspomnień przebytych walk i daniny krwi oddanej zniewolonej lecz nieujarzmionej i zwycięskiej Rzeczypospolitej.

Przerzedzają się szeregi jej obrońców z 1939 roku z każdym rokiem jest nas coraz mniej - żołnierzy września. Coraz więcej odchodzi na wieczną wartę. O kombatantach, żołnierzach Września piszą uczeni, historycy wojskowości, poeci, publicyści, filmowcy. Piszą kroniki, wspom-nienia, wiesze, artykuły prasowe, opracowują programy telewizyjne, filmy, które mówią o niezwykłych losach bohaterskich żołnierzy i ofiarach wojny 1939 roku.

Nam żyjącym żołnierzom Września - świadkom zdarzeń tamtych tragicznych lat, trudno jest zapomnieć.

1 września bezwiednie staje się dniem zadumy dla bardzo wielu Polaków, dla wszystkich, którzy przeżyli okropność wojny a dziś żyją w wolnej, suwerennej Ojczyźnie.

Rocznica 17 września 1939 r. jest też wpisana nieodłącznie w naszą pamięć, jako kolejna bolesna różnica, i nie mniej okrutna od rocznicy napaści Niemiec hitlerowskich.

O świcie 17 września 1939 roku, ambasador Polski w ZSRR Wacław Grzybowski został wezwany do ludowego komisarza spraw zagranicznych Wiaczesława Mołotowa, który przedstawił oficjalną notę rządu radzieckiego.

"Wojna niemiecko-polska ujawnia wewnętrzne bankructwo państwa polskiego (...) Warszawa jako stolica Polski już nie istnieje. Rząd Polski uległ rozkładowi i nie okazuje przejawów życia. Oznacza to, ze państwo polskie i jego rząd przestało istnieć. Dlatego też straciły ważność traktaty zawarte pomiędzy ZSRR a Polską (...) Rząd radziecki polecił (...) Naczelnemu Dowództwu Armii Czerwonej, aby rozkazało wojskom przekroczyć granice i wziąć pod swoją opiekę życie i mienie ludności Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi (...) Ambasador noty nie przyjął, jednakże Armia Czerwona o 6 rano przekroczyła wschodnią granicę Polski."

Wspomnienie 58 rocznicy agresji ZSRR na Polskę to: przywołanie z pamięci tysięcy deportacji polskich

rodzin w głąb Rosji, łagry, zsyłki do wiecznych zmarzlin Syberii, nieludzkie traktowanie tylko dlatego, że byli Polakami i śmierć wielu tysięcy niewinnych ludzi. Polscy oficerowie, wywiezieni w 1939 roku do obozów zagłady w Kozielsku, Starobielsku, Ostaszkowie i innych więzień, zostali pozbawieni życia wystrzałem rewolweru w tył głowy... i o tym trudno zapomnieć.

l wrzesień jest Dniem Kombatanta obchodzonym w tym roku po raz czwarty. Środowiska kombatanckie organizują lokalne uroczystości, na których jest o czym wspominać jak to niejednokrotnie "uciekło się śmierci" i o całym dotychczasowym życiu żołnierzy -Weteranów września.

Młode pokolenie w szkołach podstawowych uczy się dat i miejsc historycznych bitew, gdzie walczyli ich ojcowie i dziadowie, żołnierze -1939 roku. Mogą o tym się uczyć, później żyć i pracować dla dobra Ojczyzny. Mogą dziś spać spokojnie.

Na początku roku szkolnego odczytywany jest kombatancki apel do młodzieży o następującej treści: "Początek września to nie tylko inauguracja nowego roku szkolnego, ale także kolejna rocznica II wojny światowej.

Właśnie dzień l września kombatanci obrali za swoje święto. Uczcijmy wspólnie -pamięć ; bohaterów obrońców Polski oraz ; ofiar okupantów. Niech oba wydarzenia to historyczne, skojarzenie z datą l września 1939 roku i dzisiejsza radość dla was, młodzi przyjaciele, łączą się w jedno.

Kombatanci polscy wypełniając swą misję dziejową, są przekonani, ze młode pokolenie Polaków zachowa w pamięci najszczytniejsze tradycje narodowe, w tym szacunek dla żołnierzy Rzeczypospolitej. Hasło ze sztandarów wojennych i kombatanckich: "Bóg, Honor, Ojczyzna" obowiązuje nas wszystkich."

Życzę naszej młodzieży bardzo dobrych wyników w nauce, zdrowia i radości, powtarzam zawsze -jesteście naszą nadzieją.

Żołnierz września 1939 - 45 Pułk Strzelców Kresowych Równe Zygmunt Książek - "Kniaź"

Tegoroczne uroczystości w Biłgoraju, odbyły się w lesie na Rapach - tam gdzie w lipcu 1944 Niemcy bestialsko zamordowali ponad sześćdziesięciu żołnierzy AK i BCh.

Przed godziną 11°° zaczęły przybywać delegacje, goście z terenu województwa zamojskiego, poczty sztandarowe, kombatanci, harcerze i kompania honorowa Wojska Polskiego wraz z orkiestrą.

Rozpoczęła się uroczysta Msza św. celebrowana przez ks. Bogusława Wojtasiuka - dziekana z kościoła p.w. WNMP w Biłgoraju, ks. Jana Gawrońskiego z Zamościa oraz ks. Janusza Sokołowskiego z kościoła p.w. św. Jerzego w obecności wielu innych kapłanów biłgorajskich kościołów. Pełną głębokiej treści i refleksji wspomnieniową homilię nawiązującą do tych strasznych lat wojny i okupacji wygłosił ks. Jan Gawroński. Po zakończeniu Mszy św., w której uczestniczyła czynnie orkiestra Wojska Polskiego wystąpili m.in. Wojewoda Zamojski - Stanisław Rapa i Prezes zamojskiego zarządu Światowego Związku Armii Krajowej - Bolesław Sobieszański wygłaszając okolicznościowe przemówienia, ilustrujące czasy, które pokolenia tamtych dni musiały przejść ofiarując swoją młodość i życie byśmy mogli doczekać się tej upragnionej wolności. Burmistrz Miasta - Stefan Oleszczak podziękował m.in. za zorganizowanie i oprawę obchodów rocznicy wybuchu wojny. Pośród występujących była reprezentacja młodzieży szkolnej z Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1 w Biłgoraju. Po zakończeniu wystąpień odbył się apel poległych wszystkich obywateli polskich poległych i zamordowanych w czasie II wojny światowej na wszystkich frontach, w obozach, więzieniach i kazamatach, na polach bitew i w syberyjskich tajgach, kopalniach. Po apelu kompania honorowa uczestnicząca w uroczystości oddała salwę honorową, a następnie przedstawiciele różnych organizacji kombatanckich i społecznych, szkół, ZHP, młodzieży, urzędów i instytucji złożyły, na postumencie pomnika, wiązanki kwiatów, zapalono także znicze. Na zakończenie przy akompaniamencie orkiestry wojskowej odśpiewano Rotę.

W obchodach uroczystości patriotycznych, dostrzega się coraz mniejszy udział społeczeństwa, większość uczestników to ludzie starsi czy dojrzali, a gdzie jest młodzież? Z wyjątkiem jej nielicznych grupek przedstawi-cielskich. Dlaczego w czasach nie tak jeszcze odległych, bez konfliktu można było pogodzić rozpoczęcie w tym dniu roku szkolnego z uczestnictwem młodzieży szkolnej w uroczysto-ściach rocznicowych, a dzisiaj okazuje się to być wręcz niemożliwe do zrealizowania? Może się niektórzy i podśmiewają z nas, że zbyt wiele jest w nas sentymentalizmu, że zbyt wiele czasu poświęcamy grobom i prochom, wspomnieniom tego co przeminęło, ale to właśnie pamięć o narodowej historii, o tych wypominanych mogiłach bohaterskich synów naszego narodu pozwala nam zachować naszą polską tożsamość.

Ryszard Złamański

©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: