Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
02. lipca 2004r.
Edukacja, 2004-07-02

Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta:
"Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana. Cena 360 zł. Informacja w tym domu." Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
- Wcale nie o to chodzi, ze chcesz mnie sprzedać, ale ze tak tanio.
Skąd wziąłeś te cenę?
- Już Ci mówię - 80 kg mięsa po 2 to daje 160 plus złota obrączka - 200. Razem 360 zł. Gra?
Następnego dnia maż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisana przez żonę:
"Na sprzedaż - maż. Ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł . Informacja w tym domu." Tym razem awanturę robi maż.
- To ja Cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za jakieś grosze chcesz opchnąć?
- Już Ci mówię - Dwa jajka po 0.32 to daje 0,64 plus 10 cm rurki za 0,03.
Razem 0,67 zł. Gra?

Usual working day:
Wake up,
Nokia, Colgate, Nescafe, Hochland, Orbit.
Renault, Compaq, Epson, Nokia, Nokia, Nokia.
McDonalds, Coca-Cola, Orbit.
Compaq, Epson, Nokia, Nokia, Nokia. Renault.
Tuborg.
Tuborg.
Tuborg-Tuborg-Tuborg-Tuborg.
Nokia... Nokia.
Durex.
Colgate.
Day is over

Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wielką naczepą, facet wsiada.
Jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje,
kierowca redukuje biegi a samochód traci siłę i zatrzymuje się. Kierowca
wyjmuje spod siedzenia „bejsbola” i wali dookoła w plandekę.
Autostopowicz zrobił wielkie oczy, ale widzi że kierowca wkurzony wiec o nic nie
pyta. Ruszają dalej. Po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, ale tym
razem autostopowicz nie wytrzymuje i pyta co jest grane. Kierowca na to:
- wiozę 30 ton kanarków, samochód ma ładowność 15 ton, wiec nie ma mowy,
połowa musi latać!

Przychodzi Jasio do taty, który remontuje mieszkanie i pyta:
- Tatusiu... może pomóc ci w czymś?
Ojciec na to:
- Tak, pomaluj okna.
Po godzinie przychodzi i ponownie pyta:
- A ramy też?


Spotyka się dwóch kolegów i jeden z nich ma strasznie mocno podbite oko.
- co ci się stało?
- oberwałem od żony kurczakiem,
- dlaczego?
- żona nachyliła się do lodówki po kurczaka, ja stałem za nią, jakoś tak
nabrałem ochoty na igraszki i zrobiłem to. A ona się odwróciła i uderzyła mnie
kurczakiem.
- czy twoja żona tego nie lubi ???
- lubi ale nie w Biedronce.

autor: PK


©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: