Miasto | Historia | Kultura | Sport | Miejsca | Edukacja | Prasa | Okolice | Aktualności
 
Humor (05.04.2003r.)
Ludzie, 2002-12-29

Przychodzi starszy gość do lekarza i mówi:
- Panie doktorze. Jestem wprawdzie trochę podstarzały, ale chciałbym jeszcze mieć dziecko.
Lekarz na to:
- To nic dziwnego, zdarzały się już takie przypadki, ale musimy zbadać pana nasienie. Proszę, tu jest słoiczek, pójdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba.
Dziadek wybrał się za parawan. Po chwili słychać ciche pojękiwania, z czasem zmieniające się w jakieś niesamowite odgłosy wysiłku; parawan zaczyna się niebezpiecznie chwiać. Nagle wszystko cichnie. Gość wychodzi zza parawanu. Wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Mówi:
- Panie doktorze. Próbowałem prawa ręką, próbowałem lewą ręką i za cholerę nie mogę odkręcić tego słoika.

Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Jej pierwsze uderzenie w piłeczkę trafia w okno stojącego obok pola golfowego domku. Mąż mówi:
- Mogłabyś uważać!? Teraz trzeba będzie przepraszać i może nawet zapłacić za okno.
Golfiści idą do domku i pukają w jego drzwi. Ze środka słychać głos mężczyzny:
- Proszę wejść.
Po wejściu zauważają w domku: zbite kawałki szyby, rozbitą wazę i siedzącego na kanapie faceta, który pyta:
- Czy to wy zbiliście szybę?
- Tak... przepraszamy za to bardzo - mówią golfiści.
- Hmm... właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był uwięziony w tej wazie tysiąc lat. Teraz powinienem spełnić 3 życzenia. Nie obrazicie się, jak spełnię wam po jednym sam zostawiając sobie jedno na koniec?
- Super - odpowiada mąż. - Ja bym chciał dostawać milion dolarów co roku...
- Nie ma problemu - mówi dżin. - Do tego gwarantuję, że będziesz bardzo długo żył. A ty młoda kobieto?
- Chciałabym mieć ogromny dom w każdym państwie, każdy z najlepszymi na świecie służącymi...
- Proszę - odpowiada dżin. - Do tego obiecuje ci, że do żadnego z nich nikt się nigdy nie włamie.
- A jakie jest twoje życzenie dżinie? - pyta małżeństwo.
- Ponieważ tak długo byłem uwięziony, nie marzę o niczym innym jak o seksie z tobą - zwraca się do kobiety dżin.
- Co ty na to kochanie? - pyta mąż. - Mamy tyle kasy i domy... może się zgódź?
Kobieta idzie z dżinem na pięterko... Nie ma ich całe popołudnie. Po 4 godzinach dżin złazi z kobietą, patrzy jej prosto w oczy i pyta:
- Ile macie lat, ty i twój mąż?
- Oboje mamy po 35.
- Coś ty!? 35 lat i wierzycie w dżiny???

Przychodzi viagra do baru i mówi:
- Stawiam wszystkim!

Przyjechał zapaśnik do znajomego na wieś i jak to znajomi poszli sobie do baru na kielicha. Gdy już wracali po paru, w drodze zaatakował ich byk. Jak przystało na silnego faceta (a zapaśnik był mistrzem) nie uląkł się. Złapał byka za rogi i zaczął z nim walczyć. W końcu byk zrezygnował i udało mu się uciec.
Zapaśnik na to:
- Kurczę, gdyby nie ten ostatni drink to bym go ściągnął z tego roweru.

Dwa ślimaki - ojciec i syn - postanowiły wejść na wierzchołek najwyższego drzewa w okolicy. Idą tydzień, dwa, trzy... pół roku... rok... Kiedy byli już prawie u celu, mały ślimak syn chciał dotrzeć na szczyt jako pierwszy i... spadł na ziemię. Ślimak ojciec woła z góry:
- A nie mówiłem? Co nagle to po diable!

Dwie staruszki wychodzą z kina i spotykają trzecią.
- Na czym byłyście? - pyta trzecia.
- Hm... - zaczyna jedna - zaraz, bo zapomniałam... Pomóżcie mi. Co to jest: takie czerwone z łodygą i listkami?
- Kwiat.
- Jasne, kwiat. A taki kwiat z kolcami.
- Róża.
- O właśnie! Różo, na czym byłyśmy?

...z dokumentacji szpitalnej
- Pacjent uskarża się na okazjonalne, ciągłe i nieprzerwane bóle głowy.
- Pacjentka stwierdziła, że na zatwardzenie cierpiała przez większość życia do momentu rozwodu.
- Badanie rektalne (analne) ujawniło powiększoną tarczycę
- Obie piersi są równe i reagują na światło.
- Skóra: nieco blada, ale obecna.
- Notatka z konsultacji: Tak między nami mówiąc, powinno nam się udać zapłodnić tę pacjentkę.

...Z dokumentacji szpitalnej
- Pacjentka cierpi na depresję od czasu pierwszej wizyty u mnie w 1996
- Wyglądający zdrowo zgrzybiały 70-letni mężczyzna, wysoce sprawny umysłowo, zaawansowany Alzheimer
- Pacjent odmówił sekcji
- Denat twierdzi, że nie miał poprzednich historii samobójstw
Pacjent twierdzi, że białe krwinki zostawił do badania w innym szpitalu.

.....z dokumentacji szpitalnej
1. Pacjent ma dwoje nastoletnich dzieci, lecz poza tym nie wykazuje objawów choroby psychicznej.
2. Pacjent uskarża się na ból w klatce piersiowej po ośmiu miesiącach leżenia na lewym boku.
3. Podczas badania kolano było zaczerwienione i obrzęknięte, a na drugi dzień zniknęło.

Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. Niedźwiedź chowa zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet.
Kanar się pyta:
- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki? Niedźwiedź uderza się w pierś, wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
- Zdjęcie kolegi.

Jak doprowadzić faceta do furii.
Płacz. Często. Żądaj, żeby do Ciebie dzwonił i wysyłał e-maile. Jeśli choć raz zapomni - płacz. Wszędzie i zawsze przychodź spóźniona. Jeśli on się spóźni - płacz. Obchodź wszystkie rocznice, najlepiej co miesiąc. Jeśli choć raz zapomni - bądź wściekła i płacz. Stale mów, że jesteś gruba. Pytaj go o to. Niezależnie, co odpowie - płacz!!!

autor: PK


©Arkadiusz Lipiec Informacje | Strona główna Szukaj: